Sigung Christian Wulf – Seminarium i Egzaminy marzec 2009r.
Dnia 06-08.03.2009 roku w klubie WHKD Karwiny odbyło się seminarium z Sigungiem Christianem Wulfem. W seminarium udział wzięli uczniowie oraz kadra Instruktorów z klubów z Gdańska i Gdyni, a także syn Mistrza, Jan Ole Wulf. Seminarium odbyło się w kilku częściach…..
Jako pierwsi udział wzięli najmłodsi. W piątek (06.03) o godzinie 19.30 dzieci pobrały godzinę nauki od Mistrza Christiana Wulfa.
Entuzjazm na twarzach dzieci był widoczny. Seminarium rozświetliło ich umysły i dodało chęci do dalszej nauki.
Zaraz po dzieciach do seminarium przystąpili starsi adepci z grup początkujących i zaawansowanych.
Seminarium trwało blisko 3 godziny. Tu entuzjazm również był widoczny, pomimo zmęczenia. Byli nawet tacy, którzy chcieli odbyć z marszu drugą część seminarium. Jednak biorąc pod uwagę chociażby to, że zbliżała się północ, drugą część rozpoczęto w sobotę o 11.00.
Po zakończeniu drugiej części seminarium wszyscy otrzymali certyfikat potwierdzający udział. Było już po 13-tej więc każdy udał się w sobie znanym kierunku odprężyć się przed egzaminami, które miały rozpocząć się około godziny 17.00.
Jednak zanim rozpoczęły się egzaminy odbyła się druga część seminarium dla dzieci.
Po seminarium przyszedł czas na egzamin dzieci. W tym roku do egzaminów przystąpiły dzieci przygotowane do zdobycia żółtej szarfy.
Nie było łatwo…. ale się opłaciło. Zaangażowanie i wola walki przyniosła upragniony rezultat. Zdali wszyscy! Widać było jak te maluchy wkładają w to swoje serca. Zależało im, żeby uwieńczyć zdobytą do tej pory wiedzę i umiejętności, żeby móc założyć upragniony żółty pas….
To jednak nie koniec egzaminów. Jako następna przystąpiła starsza grupa początkujących adeptów, którzy także chcieli zdobyć żółtą szarfę.
Pod okiem Sigunga Christiana Wulfa, Jana Ole oraz kadry Instruktorów grupa początkująca zmierzała po żółty pas. Każdy chciał pokazać co potrafi, adrenalina podskoczyła. Nie było lekko. Na koniec jeszcze test wytrzymałościowy……………… i wszyscy zdali!
Radość była widoczna, żółty pas zdobyty. Tym samym stali się częścią grupy zaawansowanej.
Następna grupa podeszła do egzaminu na pomarańczową szarfę. Wiedza i umiejętności zdobyte na treningach zaowocowały rezultatem pozytywnym. Tu również zdali wszyscy uczestnicy. Brawo!
Ostatni do egzaminu podeszli trzej uczniowie z pomarańczowymi pasami. Ich cel to zielona szarfa. Długą drogę przeszli, aby móc stanąć przed Sigungiem Christianem Wulfem w tym egzaminie. Ich egzamin trwał do nocy. Umiejętności jakie musieli zaprezentować wymagały więcej czasu niż u poprzednich grup. Ostatecznie zdali wszyscy trzej. Gratulacje!
Po egzaminach czas wypocząć, jednak nie może tego powiedzieć kadra Instruktorów. W niedzielę to właśnie Oni przystąpili do seminarium.
Sigung Christian Wulf przekazał im kolejny materiał jaki będzie im potrzebny do egzaminu na czarny pas.
Tak oto dobiegł końca weekend z Sigungiem Christianem Wulfem. Podziękowania dla Sigunga Christiana Wulfa za przyjazd i zaszczycenie nas swoją obecnością. BEGRUSUNG.
Dziękujemy wszystkim za udział w seminarium. Podziękowania dla kadry Instruktorów za zorganizowanie całej imprezy. Kolejne egzaminy być może już jesienią tego roku……



18 marzec 2009 godz. 21:35
No, zdaliśmy, gratulacje
19 marzec 2009 godz. 20:48
Ja również wszystkim gratuluję
Tak trzymać!
Poza tym poproszę o wpisy. Ożywmy tą stronę. Nie żałujcie komentarzy. Wszelkie ciekawostki tak jak np. zdjęcia lub tematy, możemy tu publikować Jeśli macie jakieś pomysły na tą stronę to dajcie znać. Kopnął mnie zaszczyt bycia “redaktorem”, oczywiście w porozumieniu z Instruktorem :). Będę tu zamieszczał wszelkie informacje bieżące, plany na przyszłość i wszystko inne co będzie warte opublikowania. Liczę na wasze uwagi i pomoc.
19 marzec 2009 godz. 21:22
Kto ma zdjęcia z nocki treningowej? Poproszę, to wrzucę na stronkę…..
20 marzec 2009 godz. 08:24
Ale już zdjęć z naszego egzaminu to nie ma
P.S. Piotr, z której nocki?
20 marzec 2009 godz. 12:40
zdjęć nie ma z pomarańczy i zieleni, bo nikt nie robił. No chyba, że coś macie to chętnie wrzucę.
Co do nocki to mam na myśli styczniową (nie słyszłem nic o innej nocce). Ponoć ktoś robił zdjęcia telefonem. Zresztą fajnie byłoby dołączać zdjęcia do każdego artykułu. Na kolejne imprezy trzeba koniecznie zabierać ze sobą aparaty.
21 marzec 2009 godz. 16:08
Wszystkim co zdali gratki. ;D a seminarium tez było niezłe. :]
22 marzec 2009 godz. 16:33
Zdjęcia z pomarańczy i zieleni ja mam jakieś, ale jest naprawdę kiepska jakość jak by co to tu jest około 130 MB http://www.sendspace.pl/file/kjHjTLfc/
23 marzec 2009 godz. 08:53
ja też mam kilka zdjęć, wysłałam Ci Piotr przecież emajlem
Na nocce chyba tylko ja robiłam aparatem zdjęcia ale są chyba 3 albo 4 tylko, i to jak wszyscy siedzą sobie, więc chyba sensu wrzucać nie ma 
25 marzec 2009 godz. 00:18
no tak, zdjęcia siedzące z nocnego treningu dałyby na myślenie
2 kwiecień 2009 godz. 18:28
Akurat film instruktażowy z Sigungiem Alem Dacascosem oglądaliśmy
Podczas ćwiczenia nie było jak robić foty, bo trenowałam 